Cześć, jestem Twój morderca – STRACH!

Nigdy się ze mną nie umawiasz, nie zapraszasz mnie do swojego życia, mimo to ja zawsze jestem przy Tobie i nigdy Cię nie opuszczę!!!

Jestem podstępny i nieprzewidywalny, odbieram wolność milionom ludzi na całym świecie.

Śmierć jest moją pasją! Morduję z zimną krwią!! Zabiłem więcej Twoich marzeń, niż jakakolwiek porażka!!!

Podnieca mnie władza nad Tobą! Widok Twoich spoconych, drżących dłoni i miękkich jak galareta nóg doprowadza mnie do orgazmu. Uwielbiam zaciskać szpony na Twoich tętnicach i patrzeć jak tracisz oddech. Bezlitośnie odbieram Ci rozum, moc i nadzieję – doprowadzam Cię do obłędu.

A Ty, ofiaro – ulegasz mi, nie podejmując kolejnej próby. Panicznie się mnie boisz, a wtedy ja rosnę i zjadam Cię.

Boisz się, że gdy spojrzysz za siebie, to zobaczysz setki zmarnowanych okazji? Boisz się, że jeśli teraz MI ulegniesz, to już zawsze będziesz ulegać? Boisz się pomyśleć, gdzie będziesz za rok, dwa czy siedem, gdy mi się poddasz?

A przecież masz wybór, możesz mnie oswoić, okazać mi wdzięczność i szacunek za to, że Cię chronię… Możesz mi odważnie spojrzeć w oczy i powiedzieć – „dziękuję, że jesteś, ale DZIŚ wybieram SIEBIE”… ale do tego potrzebne są jaja!!

Twój morderca, STRACH